Mirosław Ślęczka

Mirosław Ślęczka

Historia jednego kredensu

Jak to się zaczęło No i jest…kupiony, zrobiony, gotowy do służby u nowych właścicieli. Ale nie było tak prosto jak to wygląda na końcowych fotkach. Kredens wyglądał raczej na zapomniany od czasów Mieszka I-ego. Poobrywane drzwiczki, brak wielu elementów, masa…